samedi 7 juin 2014

Dernier vide grenier.../ Ostatni rynek starosci...

Kilka zakupow z ostatniego rynku staroci....Quelque achats au dernier vide grenier..










 
Jeszcze nie wiem do czego to wykorzystam ale najwazniejsze ze jest juz u mnie w domu....
 
****
 
Je ne sais pas encore a quoi ça va me servir mais c'est déjà chez moi, c'est principal..
 
 

28 commentaires:

  1. A ja pudlo na kapelusze od razu ujrzalam;)

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. kupilam bo bylo fajnie wykonczone w srodku..

      Supprimer
  2. Wszystko jest zachwycające i z pewnością wykorzystasz je i dekoracyjnie i użytkowo. Udanego weekendu życzę,
    Marta

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Tak Marta , na pewno na kazdy z tych obektow przyjdzie jego dzien...

      Supprimer
  3. Piękną wyściółkę ma pudło i stołek fajny! Aj, już niedługo :):):)

    RépondreSupprimer
  4. Réponses
    1. C'est un moment très agréable que de flaner sur le vide grenier sans savoir ce q on trouve

      Supprimer
  5. Znów zazdroszczę :) piękne skarby

    RépondreSupprimer
  6. Kochana taboret i pudło śliczne no ja kiedyś chyba przyjadę do Lyonu na vide grenier tym bardziej, że w końcu chcę go porządnie zwiedzić kiedyś mieszkałam 100 km od Lyonu i jakoś nie miałam czasu wpadałam na chwilę, tera mieszkam w Bretanii i w końcu mam zamiar przyjechać na porządne zwiedzanie.......Buziaki

    RépondreSupprimer
  7. W taborecie zakochałam się od pierwszego spojrzenia i bardzo Ci go zazdroszczę, oczywiście wszystkie łupy są świetne :)

    RépondreSupprimer
  8. Tu as trouvé un tabouret !

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Oui ..oui...presque comme le tien...

      Supprimer
  9. Kochana,
    Wszystko piękne, klimatyczne!!
    A taboret... genialny!!! Marzenie moje.
    Pozdrawiam Cię mocno!
    Dobrego nowego tygodnia!
    Alicja

    RépondreSupprimer
  10. Wszystkie starocie ktore znalazlas bardzo mi sie podobaja , no a taboret indu
    jest prawdziwym skarbem. Ja mam ostatnio mniej szczescia niz ty ale zawsze cos przytargam do domu.Pozdrawiam i caluje.
    Basia

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Basiu nie moge uwierzyc ze przychodzisz z pusta reka...masz zawsze dobrego nosa na prawdziwe skarby....

      Supprimer
  11. O Aniu prawdziwe skarby ,już nie mogę się doczekać jakie znajdą u Ciebie zastosowanie jak je wyeksponujesz będę cierpliwie czekać.Pozdrawiam cieplutko Hania

    RépondreSupprimer
    Réponses
    1. Czasami to moze potrwac dlugo znalezienie dobrego miejsca....

      Supprimer
    2. Plein de jolies trouvailles....
      Isaela

      Supprimer
  12. Quelle chance ! Toutes ces trouvailles sont superbes et je suis sure que tu vas leur trouver une jolie place chez toi !

    RépondreSupprimer
  13. Piękne te Twoje starocie:) Nigdy nie byłam na francuskim targu staroci, ale wyobrażam sobie,z e to musi być raj :)
    Powiedz, czy trafiłaś kiedyś białe talerze z napisem - numerem - N ° 5, a jak nie to może wiesz kto je produkuje? Może gdzieś, kiedyś zwróciły Twoją uwagę... W żaden sposób nie potrafię ich znaleźć...

    RépondreSupprimer
  14. Witam naprawde nie wiem jakie to sa talerze ? Nigdy nie widzialam...

    RépondreSupprimer